dwie sale na weselu

Dwie sale na weselu – czy zdają egzamin?

Wiele Par Młodych poszukujących sale zastanawiają się czy dzielona sala to dobry wybór? Oddzielne miejsce dla stołów i oddzielny parkiet wydają się dość rozsądnym rozwiązaniem, ale czy na pewno? Może wyglądają pięknie, tylko pytanie czy wesele na nich potoczy się po naszej myśli? Czy dwie sale na weselu zdadzą egzamin?

Dwie sale na weselu – co przemawia przeciw temu rozwiązaniu?

  • DJ/zespół mówi do pustej sali, jeśli nikogo nie ma na parkiecie
  • Jeśli są osobne sale na weselu to goście nie wiedzą, co się dzieje w drugiej sali i mogą przegapić ważne momenty wesela (często jest złe nagłośnienie)
  • Ciężej przeprowadzić wodzirejowi zabawy 
  • Goście mają problem z integracją na osobnych salach weselnych
  • Fotograf ma cięższe zadanie, więc musi być ich wtedy dwóch
  • Goście nie zdążą dobiec na ulubioną piosenkę 🙂
  • Starsze osoby lubią patrzeć jak inni się bawią dlatego przy takiej logistyce nie zawsze są zadowoleni

Dwie sale na weselu

Jeśli w Twojej okolicy nie ma odpowiedniego hotelu/domu weselnego zapewniającego jedną salę weselną i musisz zdecydować się na rozwiązanie dwóch sal na weselu, to weź pod uwagę opcję kamerki z sali tanecznej na sali ze stołami, to chociaż częściowo rozwiąże problem dla gości.

A Wy co myślicie o dwóch oddzielnych salach do jedzenia i tańców?

Zapraszam też na wpis: stoły okrągłe czy prostokątne?

 

9 thoughts on “Dwie sale na weselu – czy zdają egzamin?

  1. Ja byłam na weselach z dwoma salami i zdecydowana zaletą takiego układu jest to, że można swobodnie porozmawiać przy stole. Dla mnie jest to dosyć istotne, kiedy widzę się z rodziną od wesela do wesela i mam możliwość spokojnie porozmawiać. Fakt, że jednak może to ograniczać zabawę, bo łatwiej wkręcic gości do tańca, kiedy widzą innych. Obecnie znalazłam idealna salę pod względem klimatu, lokalizacji i ogrodu z możliwością zrobienia ceremonii, ale ma dwie sale, między którymi jest stosunkowo wąskie przejście i to mnie martwi. Gdyby między salami był duży prześwit to nawet bym się nie zastanawiała.

    1. Zgadza sie to jest zaleta dwóch sal ta możliwość rozmowy z rodziną 🙂 niestety cienki przesmyk może znacznie utrudniać zabawę i integrację rodzin, dlatego zastanowiłabym się nad ta salą. Z doświadczenia wiem, że zawsze jednak lepiej jesli sale są połączone. Nawet jeśli są umowne dwie to lepiej wypada jak jednak gdzieś tam widać tych ludzi bawiących się na parkiecie :). Powodzenia!

  2. hmm dwie sale ? no nie wiem czy to dla gości własnie takie komfortowe, no, chyba ze się ma 500 gości 😛 Ja miałam 90 i sale miałam jedną w Willi opal w Grzybowie. Miejsce cudowne, ciche, wspaniała Pani właścicielka, bardzo cierpliwa i pomocna, do tego obsługa pierwsza klasa, a jedzenie… niczego nie brakowało, dla wegan, wegetarian, czy mięsożerców. Było wszystko!

  3. Planuję własne wesele wraz z małżonką i szukamy razem inspiracji. Blog ciekawy. Dla przyszłych czytelników popieram tutaj zdanie, że jedna sala jest zdecydowanie lepsza. Jako że gram po weselach jako prezenter muzyczny/wodzirej dla mnie to czasami katastrofa jeśli są dwie sale. Zero kontaktu z publicznością gdy siedzą. Zatem zdecydowanie jedna sala

  4. Dwie sale na weselu, jeszcze nie miałam okazji nigdy na takim weselu być, z pewnością jest to ciekawe, ale ja chyba wolałabym mieć na jednej, aby wszyscy goście razem siedzieli, a nie osobno.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.